O zwierzątkach

25 marzec 2010

Jonatan (6 lat) przez ostatnie 2 miesiące zbierał na swojej tabelce uśmiechy za grzecznie zjedzony obiad, lub wygięte buźki za jęczenie, narzekanie i niejedzenie obiadu. Nagrodą miała być koszatnica, na którą zasłużył, gdyż sposób zachowania przy stole się zmienił pozytywnie. Klatka jest już kupiona, czekamy aż urodzą się małe zwierzątka.
Rano Jonatan zadał mi pytanie przyglądając się swojej klatce:
- Mamusiu, a wszystkie zwierzątka „klatkowe” kręcą się w takiej karuzeli?
- Ale jakie zwierzątka? – zapytałam
- No takie malutkie, to mieszczą się w klatce.
- Pani w sklepie zoologicznym jak sprzedaje zwierzątko i klatkę, to mówi czy nadaje się do niej także karuzela. A o jakim konkretnie zwierzątku myślisz?
- Zgadnij mamusiu – uśmiechnął się – takie zwierzątko na „D”
- Zupełnie nie mam pomysłu, chomik jest na „Ch”, świnka morska na „Ś”, koszatnica na „K”, nie wiem…
- Dużofretka! – powiedział dumnie Jonatan

Ktoś chyba niewyraźnie mówił… :)

“Mamo zostań ze mną w domu” – felieton mamy

18 marzec 2010

przedszkole“Mamo – zostań ze mną w domu  – to najlepsze dla mojego rozwoju!”

Miesiące wiosenne są dla wielu rodzin czasem podejmowania decyzji odnośnie posyłania dziecka do przedszkola.
Wiem, że są takie rodziny, w których etatowa praca obojga rodziców jest koniecznością. I wtedy dziecko trafia do przedszkola… Czytaj więcej »

Kiedy będzie następny dzidziuś?

15 marzec 2010

Jonatan (6 lat) wyjął z szuflady odłożone już szelki dziecięce do wózka. Poprosił, abym mu je zaczepiła na ramiona, choć były już na niego za małe. Biegał tak po mieszkaniu udając konia, a Noemi (1,5 roku) i Kuba (3,5) łapali go za lejce i pokrzykiwali jak gdyby chcieli go ujarzmić.

- Jonatan a wiesz, że te szelki mogą służyć do nauki chodzenia małego dziecka. Rodzic może trzymać za szelki i nie pozwolić, aby maluszek się wywrócił i uderzył. – wyjaśniłam mojemu brykającemu synowi.
- A to super, jak będziemy mieli następnego dzidziusia (dobrze, że mój mąż tego nie słyszał), to nam się przydadzą. – powiedział Jonatan z entuzjazmem.
- Kochanie, ale ja jestem już trochę za stara, żeby znów mieć malutkiego dzidziusia. – odpowiedziałam trochę żartując.
- No coś ty, jesteś dobra mamusiu!

Nie ma jak miło rozpocząć dzień i to z taką zachętą od syna! :)

Zaproszenie na specjalne spotkanie dla mężczyzn

4 marzec 2010

Specjalne spotkanie dla mężczyznW sobotę 13.03.2010 na godzinę 17.00 zapraszamy na kolejne spotkanie dla facetów z cyklu “Co to znaczy być prawdziwym mężczyzną? Tym razem tematem będzie :

“Budowanie więzi z dziećmi …” – fundamenty wychowania.

Przewidujemy też poczęstunek oraz chwilę odprężenia przy wspólnej grze… Czytaj więcej »

Zaproszenie na specjalne spotkanie dla kobiet

2 marzec 2010

Spotkanie dla kobietPromieniejąc wewnętrznym pięknem…

Misja Służby Rodzinie
zaprasza na wiosenne Spotkanie dla Kobiet
które odbędzie się w sobotę
13 marca
2010 r  w g. 9.30 -13.30
w Warszawie  – na osiedlu Kabat.

W programie:

Wykład na temat:
Jak kierować ruchem na autostradzie własnych myśli?

Odpowiemy sobie na pytania:

- czy potrafimy właściwie kierować własnymi myślami?
- jak porzucić ścieżki negatywnego  myślenia?
-  skąd czerpać siły do zmiany swoich postaw i działań?
Czytaj więcej »

Projekt ustawy – komentarz rodzica

2 marzec 2010

ustawaNowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
Pisać na ten temat można dużo, ale dziś chcielibyśmy zwrócić uwagę tylko na dwa (spośród wielu innych) dosyć istotne naszym zdaniem aspekty.
Pierwszy dotyczy nazwy, otóż ustawa zakłada, że przeciwdziałać przemocy należy w rodzinie. Tu rodzi się pytanie dlaczego ustawodawca nie zajmuje się innymi  formami życia społecznego? Czytaj więcej »

Tym razem opowieść taty

1 marzec 2010

Mój najstarszy syn Jaś (11 lat) jest zapalonym matematykiem. Liczy wszystko co się da i układa w cyfry. Ostatnio przychodzę do jego pokoju na przytulanie i łaskotki. W trakcie pytam go która godzina a on patrzy na swój zegar ścienny (wskazówkowy) i mówi że jest 8.15. Patrzę i widzę że jest 7.27. Pytam skąd wie, że jest 8.15 skoro na zegarku jest 7.27 !????
A Jaś na to że do czasu z zegara dodaje godzinę i odejmuje 12 minut i już wie która jest godzina. Pytam czemu więc nie przestawi zegarka. A on na to że mu się nie chce bo tak jest łatwiej!!!
Cóż kto zrozumie młodego myśliciela-nastolatka i do tego szybkiego matematyka.