Tragedia oczami dzieci
“Blog z życia mamy” to zazwyczaj miejsce na historie śmieszne i lekkie. Życie mamy to nie tylko radosne ale też i podniosłe chwile, których dostarczają nam nasze pociechy. Oto jedna z nich. Dziś, czyli 10.04. przez cały dzień słuchaliśmy dramatycznych doniesień ze Smoleńska. Modliliśmy się wspólnie z dziećmi o Bożą ochronę dla Polski, mądrość dla kierujących naszym Państwem i wiele innych spraw związanych z tą tragedią. Dzieci aktywnie uczestniczyły w tych przeżyciach i na swój sposób komentowały i opisywały swoje odczucia. Wieczorem przygotowywaliśmy polską flagę, by powiesić ją na balkonie. Przewiązałam ją czarną tasiemką odpowiadając na dziecięce pytania co to znaczy. Syn (7 lat) wziął ode mnie flagę, przewiesił ją przez ramię i wraz ze swoją młodszą siostrą wymaszerowali dostojnie do drugiego pokoju śpiewając głośno “Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy…” Zrobili to zupełnie spontanicznie i dla mnie był to najpiękniejszy hołd złożony wszystkim, którzy dziś zginęli. Jednocześnie była to Boża odpowiedź na moje obawy pt. “co teraz z Polską”. Przyszłość naszego kraju jest w rękach naszych dzieci – dbajmy, by tymi rękami kierował sam Bóg!
Kategorie: Blog z życia mamy